STEFANI, Józef
3 voix · Piano, Piano, Floryna
Chargement de la partition…
Już orkiestra się odzywa I wśród napełnionych sal, Czego nikt się nie spodziewa Król chce ze zabal. Jaka radość, co za mina wgronie Kobiet iaki wrzask Że Jakaś obca dziewczyna Dopiła takich łask, Wtem do tańca znak już dano, Choć ze strachu biedna drzę, Menueta gdy zagrano Tak iak mogę trzymam się. la la la la la la la la la la la la la la la la la la la la la la la la la la la la la la Już potykam się raz drugi Nigdy mi tak źle nie szło, Bo też tańczyć wsukni długiej Nie wiem czy potrafi Kto To nie wnaszem hucznem Kole Tam nie takie nudy Naszych balów tańce wole, one dunogi Tam włada szczery śmiech Wpośród tancerzy zmian I choć odbiera dech nasz pełen życia tan Nieznany nam iest gniew O jakiś nędzny fiok, Jak iedna wszystka Krew bo nie ma starych Kwok.
Copyright 2022 Narodowy Instytut Fryderyka Chopina (https://polishscores.org) — License CC-BY-4.0 (https://creativecommons.org/licenses/by/4.0)
Connectez-vous pour copier cette partition dans votre espace et l'annoter. La partition d'origine, elle, ne change jamais.