[work 3]

MONIUSZKO, Stanisław

3 voix

× 1,00
100 %
Mesures à

Chargement de la partition…

Paroles

Liro ty moja śpiewna! zczarodziejskiego drewna,łe ztonadzieje! snadź twe piosenki niepiękne! Czy przed Bogiem uklęknę, czy dla ludzi za pieję tylko rozgwar twój znudzi Pana Boga i ludzi, serc braterskich nie zjedna, bo każdy ztowarzyszy, słszy jakby nie słyszy. O Dolo moja biedna! o dola moja biedna! Kiedy czasem się zdarza, że u stop ołtarza ku Bogu głos wytężę, na mnie patrzy gniewno, że muzykę cerkiewsmutnym tonem mitrężę. Kiedy pójdę we święta, gdzie się badziewczęta, młodzież i starcy wdomu, klnę że mi wpiersi wrosło pieśniotwórcze rzemiosło, lub płaczę po kryjomu, lub płaczę po kryjomu! Dziewczę słucha lirnika ale duszę zamyka, mnie się serce rozpada. Ja pieśSerca proszę! ja pieśserca proszę: ona rzuci trzy grosze, i zinnymsa rada! Starzec westchnie i powie: Za mych czasów grajkowie toć to grali dal duszy! dzisiaj idzie wzawody, jakiś młodzik bez brody;bić mu wróg pastuszy. I tak wszyscy zebrani, jeden chwali, ten gani. Kłaniam, kłaniam uprzejmie, kłaniam, kłaniam uprzejmie! Otóż wielka mi łaska, że wdłonie któś zaklaska, ale serce odejmie! Liro próżnaś przynęty! strzaskać by cię na szczęty, zciebie ciernie i Krzyże! lecz tyś promień mej głowy, wszak ja lirnik wioskowy, skonam grana lirrze! ja lirnik wioskowy, skonam graskonam grana lirze!

Copyright 2022 Narodowy Instytut Fryderyka Chopina (https://polishscores.org) — License CC-BY-4.0 (https://creativecommons.org/licenses/by/4.0)

Connectez-vous pour copier cette partition dans votre espace et l'annoter. La partition d'origine, elle, ne change jamais.