Z nocy letnich

ŻELEŃSKI, Władysław

3 voix · Fortepian., Fortepian., Śpiew.

× 1,00
100 %
Mesures à

Chargement de la partition…

Paroles

Wcień owinę się jakbek Księżyc przyćmię gwiazdy zdmuchnę gwiazdy Skrzydła wezmę dwa bieluchne I polecę i polecę jak gobek. Mój gościniec mleczna droga, Mój przewodnik co tam mruga Gwiazdka jedna gwiazdka druga, Co się pali u stóp Boga u stóp Boga Tyle smutków przez dzień cały Tyle troski tyle nudy troski Witaj druchu witaj biały! ! Czarodziejskich snów ułudy czarodziejskich snów. Gdzie polecę gdzie popłynę Nim mnie schwyci ranek schwyci szary Wstep szeroki wmórz głębinę Pod blękitnych zórz kotary, pod kotary zórz Cisza wabi cisza nęci, cisza wabi, cisza nęci O bodaj to chociaż we śnie zbyć się mysli i pamięci Co udręcza co udręcza tak boleśnie Wcień owinę się jakbek Księżyc przyćmię gwiazdy zdmuchnę gwiazdy Skrzydła wezmę dwa bieluchne I polecę jak gobek i polecę jak gobek.

Copyright 2022 Narodowy Instytut Fryderyka Chopina (https://polishscores.org) — License CC-BY-4.0 (https://creativecommons.org/licenses/by/4.0)

Connectez-vous pour copier cette partition dans votre espace et l'annoter. La partition d'origine, elle, ne change jamais.


Partitions ressemblantes