SOWIŃSKI, Wojciech
6 voix · Piano, Piano, BAS., TENOR., 2.SOPRAN. ALT., 1. SOPRAN.
Chargement de la partition…
BAS.
Niechaj zagrzponad obłoki po nad obłoki pienia cherubów lutni brzęk, niechaj ocuci święte zwłoki wiekuistej chwały dźwięk! ten dźwięk! Kołysany przez anioły anioły rzucaj łez i krwi padoły, rzucaj łez krwi padoły, wgórę leć wgórę leć jakcy śpiew; już twe skronie światło wieńczy Jak różany kwiat młodzieńczy, boś za wiarę przelał krew za wiarę Słowian ojcze i patronie patronie hołd ci niesie bratni lud bratni lud hołd ci niesie bratni lud; bo wciernistej koronie tyś mu wskazał pierwszy tyś mu wskazał pierwszy trud! ty ciało twe już oddajesz ziemi, a duch skrzydłami płocemi ponad słońca ponad słońca leci Już czas i przestrzeń tobie niczém, boskiém ciesię obliczem Czekasz na ostatni na ostatni I śpiew Wojciecha będzie świat powtarzał Jak niegdyś Boga Gdy niebiosa stwarzał i śpiew Wojciecha będzie świat powtarzał Jak niegdyś Boga gdy niebiosa stwarzał! zniknie twój morderca, męczeńsstwem Wojciech zdobył ci zbawienie; niech jego duch szle wnasze serca swobody wiecznéj natchnienie swobody wiecznéj swobody natchnienie natchnienie wiecznéj wobody natchnienie
TENOR.
Niechaj zagrzponad obłoki ponad obłoki pienia cherubów lutni brzęk, niechaj ocuci święte zwłoki wiekuistej chwały dźwięk! ten dźwięk! Kołysany przez anioły anioły rzucaj łez i krwi padoły, rzucaj łez i krwi padoły, wgórę wgórę leć wgórę leć jakcy śpiew; twe skronie światło wieńczy Jak różany kwiat młodzieńczy, boś za wiarę przelał krew za wiarę boś przelał krew! Słowian ojcze i patronie niesie bratni lud bratni lud lud bratni lud; bo wciernistej twej koronie tyś mu wskazał tyś mu wskazał pierwszy trud! ty ciało twe od dajesz ziemi, oddajesz ziemi, duchdłami płocemi ponad słońca leci Już czas i przestrzeń tobie niczém, boskiém ciesię obliczem Czekasz na ostatni na ostatni I śpiew Wojciecha będzie świat powtarzał Jak niegdyś Boga Gdy niebiosa stwarzał i śpiew Wojciecha będzie świat powtarzał Jak niegdyś Boga gdy niebiosa stwarzał! O Polsko o Polsko ciesz się zniknie twój morderca, męczeństwem Wojciech zdobył ci zbawienie zdobył ci zbawienie; niech jego duch szle wnasze serca swobody wiecznéj natchnienie swobody wiecznéj swobody natchnienie wiecznéj swobody natchnienie
2.SOPRAN. ALT.
Niechaj zagrzponad obłoki ponad obłoki pienia cherubów lutni brzęk, niechaj ocuci święte zwłoki wiekuistej chwały dźwięk! ten dźwięk! Kołysany przez anioły anioły rzucaj łez i krwi padoły, rzucaj łez i krwi padoły, wgórę leć jakcy śpiewcy śpiew; już twe skronie światło wieńczy Jak różany kwiat młodzieńczy, boś za wiarę przelał krew za wiarę boś przelał krew! Słowian ojcze i patronie patronie hołd ci niesie brani lud bratni lud hołd ci niesie bratni lud; lud bratni lud; wtwym zgonie tyś mu wskazał pierwszy trud! ty ciało twe oddajesz ziemi, a duch skrzydalmicemi posłońca ponad słońva leci Już czas i przestrzeń tobie niczém, boskiém ciesię obliczem Czekasz na ostatni na ostatni I śpiew Wojciecha będzie świat powtarzał I śpiew Wojciecha będzie świat powtarzał Jak niegdyś Boga gdy niebiosa stwarzał! O Polsko O Polsko ciesz się zniknie twój morderca, męczeństwem Wojciech zdobył Wojciech zdobył ci zbawienie; niech jego duch szle wnasze serca swobody wiecznéj natchnienie swobody wiecznéj swobody natchnienie wiecznéj swobody natchnienie
1. SOPRAN.
Niechaj zagrzponad obłoki ponad obłoki pienia cherubów lutni brzęk, niechaj ocuci święte zwłoki wiekuistej chwały dźwięk! ten dźwięk! Kołysany przez anioły anioły rzucaj łez i krwi padoły, wgórę leź wgórę leć jakcy śpiew; już twe skronie światło wieńczy Jak różany kwiat młodzieńczy, boś za wiarę przelał krew boś przelal krew! Słowian ojcze i patronie hołd ci niesie bratni lud hołd ci niesie bratni lud; lud bratni lud; bo wciernistej twej koronie tyś mu wskazał pierwszy trud! ty ciało twe oddajesz ziemi, oddajesz ziemidłami płocemi ponad słońca leci Już czas i przestrzeń tobie niczém, boskiém ciesię obliczem Czekasz na ostatni na ostatni I śpiew Wojciecha będzie świat powtarzał i śpiew Wojciecha będzie świat powtarzał Jak niegdyś Boga gdy niebiosa stwarzał! O Polsko ciesz się zniknie twój morderca, męczeństwem męczeństwem Wojciech zdobył ci zbawienie; niech jego duch szle wnasze serca swobody wieczéj natchnienie swobody wiecznéj swobody natchnienie wiecznéj swobody natchnienie
Copyright 2022 Narodowy Instytut Fryderyka Chopina (https://polishscores.org) — Licence CC BY 4.0 (https://creativecommons.org/licenses/by/4.0)
Connectez-vous pour copier cette partition dans votre espace et l'annoter. La partition d'origine, elle, ne change jamais.