Aeroplan

KAZURO, Stanisław

3 voix · FORTEPIAN, FORTEPIAN, Voce

× 1,00
100 %
Mesures à

Chargement de la partition…

Paroles

A gdy ranek przemija i nadchodzi południe, wswojej szacie złocistej codzień wjednej godzinie przelatuje nad dziećmi, zdala świesię cudnie, ptak olbrzymi, wspaniały. Zrozpiętemi skrzydłami, zprzeraźliwym łoskotem, Przelatuje i warczy, jakby krzyczeć chciał o tem, że mu siły wystarczy, że go burza nie wstrzyma, że go wicher nie zmoże, bowiem ptaka olbrzyma moc unosi wprzestworze. Długo ślego dzieci, a on leci i leci. Jeszcze widać go wdali, jeszcze wsłońcu się pali, jeszcze mgła srebrnosina blaski nad nim rozpina, jeszcze skrzy się i mieni. Wreszcie niknie wprzestrzeni, lewsłońca wyraje, a na ziemi dla dzieci czar wspomnienia zostaje.

Copyright 2022 Narodowy Instytut Fryderyka Chopina (https://polishscores.org) — License CC-BY-4.0 (https://creativecommons.org/licenses/by/4.0)

Connectez-vous pour copier cette partition dans votre espace et l'annoter. La partition d'origine, elle, ne change jamais.


Partitions ressemblantes